Andrzejkowo :)
Ostatnio byłam na zabawie andrzejkowej. Wcześniej razem z Kasią i kilkoma osobami przystrajaliśmy aulę balonami i serpentynami, a także Kasia przygotowywała napis "Andrzejki". Było przy tym sporo śmiechu i żartów. Z czasem wszyscy zaczęli się schodzić. Początkowo był kurs tańca, w którym nie wszyscy brali udział. Po kursie rozpoczęła się impreza, która trwała prawie do pierwszej. Przed dwunastą Kasia i ja wybrałyśmy się do kościoła. Fajnie jest tak wyciszyć się będąc w pustym kościele, albo jak w naszym przypadku pogadać. Tańczyłam z moją sympatią, tak, to było super ^^ Podobno często mnie obserwował. Po zabawie ksiądz odprawił mszę, po której odwiózł nas do domów.