Urodzinowe dwa dni
Pełnoletnia? Owszem. Dorosła? Nie sądzę. Tak, dzisiaj są moje urodziny. Osiemnaste urodziny, zaś jutro mam swoje przyjęcie. Pierwszym prezentem jaki dostałam jest zestaw kosmetyków Sparkle in Paris od mamy :) Wczoraj po jedenastej w nocy farbowałam włosy na mroźny kasztan , dzięki czemu prezent dostałam po północy :) W nocy dostałam życzenia od Kingi i Simony, a rano - od Darii i Kasi :) W szkole Sima i Kinia zrobiły mi świetną niespodziankę ;D Dały mi 18 lizaków i jabłko z napisem "18". Przy czym każdy lizak dały mi oddzielnie składając mi życzenia. Dziękuję Wam laski ♥. W szkole pomijając matmę, było na luzie. Nie było dwóch lekcji, pierwszą z nich spędziliśmy w bibliotece, a drugą najpierw na korytarzu, a potem w pracowni komputerowej. Na koniec mieliśmy dwie godziny historii sztuki. Na jednej z nich klasa przez jakie...