Koniec praktyk i święta

          Dawno mnie tu nie było. Sporo się pozmieniało. Praktyki dobiegły końca 21.grudnia. Simona i ja miałyśmy mieć wystawę na zakończenie praktyk, niestety z pewnych przyczyn, nie było jej. Szczerze, to było jedno z moich marzeń, ale doszłam do wniosku, że jeszcze czeka mnie zapewne sporo wystaw.

          Tegoroczne święta były super, chociaż byłyby jeszcze lepsze z kilkoma osobami, którzy odeszli tego świata. Dostałam świetne prezenty. Jednym z nich był taki milutki sms od pewnego znajomego. Dostałam również tableta, z tym, że na razie nie mam w nim internetu, ale to kwestia czasu. Muszę się tylko wybrać do punktu. Dostałam również książkę o fotografii :)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Photography

czasem dobrze jest oderwać się od rzeczywistości

Kilka słów o Lednicy