Wszystkiego na raz i wyjazd do Łodzi
Znowu jakieś zmiany. Zawsze kiedy przyzwyczajam się do tego jak jest, zaraz potem coś się zmienia. Od Wielkiej Soboty coś się dzieje. Przyjaźń z jedną z moich przyjaciółek uległa wielkiej zmianie. Przez pewien czas nawet nie gadałyśmy. Potem przez jakiś czas było w miarę normalnie, a teraz znowu jest coś nie tak. Nie mam już siły, by to znosić. Dzisiaj Simona i ja byłyśmy w Manufakturze w Łodzi. Wyjazd był prawie darmowy, gdyż była to nagroda w szkolnej rywalizacji. Polegała na tym, która klasa przyniesie najwięcej makulatury, wygrywa darmowe bilety do kina. Wygrała klasa maturalna, ale my również przyniosłyśmy sporo makulatury, dzięki czemu załapałyśmy się na wyjazd. ...