Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2013

Wielki Piątek

Obraz
                         Przed rokiem śmiałam się, że zdradziłam swoją parafię, bo do sąsiednią parafię przejął mój wujek. Tym razem Triduum Paschalne spędzam w parafii u mojego znajomego księdza. W ogóle to miałam mieć czytanie, ale na moją i parafii korzyść było za dużo chętnych i nie mogłam czytać, ale nie wszystko stracone. Jestem pewna, że jeszcze mnie wkręcą w czytanie, oby tylko nie dali mi śpiewania psalmu, bo wtedy się załamę.xd Według przyjaciółki mam włoską urodę, okulary też są włoskie :)                            Miałam dzisiaj jeździć. Okazało się, że pomyliłam godziny i zamiast na dwunastą, przyszłam na trzecią. Masakra. Trzeba być mną, żeby pomylić godziny. Za to wczoraj byłam z Baylorem u psiej fryzjerki. Miał za dł...

Szalony poniedziałek

Obraz
                    Dzisiejszy dzień zaczęłam od jazdy, a dokładniej ujmując była to szósta z kolei godzina jazdy w czasie mojego kursu na prawko ;D Poprzednim razem stwierdziłam, że zamiast coraz lepiej jeździć to jeżdżę gorzej. Tym razem całkiem dobrze mi szło :)                     O ósmej byłam już wolna, więc wróciłam do domu zjeść śniadanie, przy czym także włączyłam laptopa. Po dziesiątej wpadłam na moment do parafii, a po moim powrocie do domu przyjechała Kinga. Zdążyłam zrobić nam coś do picia i Kinga zaczęła wariować, uhm, delikatnie mówiąc :) Parę minut później szłyśmy spotkać się z jej chłopakiem, Jordanem. To był szalony pomysł, bo szłyśmy około 15 minut, a miałyśmy jakieś 40 minut do rozpoczęcia lekcji.                     Na szczęście Jordan był samochodem, więc podwiózł nas do mnie, a następnie do szkoły, dzięki czemu n...

Rozważanie do stacji dziewiątej

Obraz
                                 15.03.2013r. okazał się dla mnie wyjątkowym dniem. Tuż po spotkaniu formacyjnym, po tym jak kartki z rozważaniami na Drogę Krzyżową zostały rozdane, odetchnęłam z ulgą, że upiecze mi się i nie będę musiała umierać ze stresu przed czytaniem. Okazało się jednak, że moje miejsce będzie wtedy na ołtarzu.                                  Moja animatorka wręczyła mi bez słowa kartkę, na której było rozważanie do stacji dziewiątej. Nie chciała słyszeć, że nie zamierzam tego czytać. Wiedziałam, że dyskusja z nią nie ma sensu, więc pozostało mi tylko wziąć się w garść i nie zawalić sprawy. Parę osób dostało po dwie ka...

Szlachta się [z]bawi

Obraz
                                 Rekolekcje to czas przygotowań do odpowiedniego spędzenia zbliżających się świąt. To także czas oczyszczenia swojej duszy z grzechów.                                  Pamiętam rekolekcje w zeszłym roku. Jak po nauce w Kościele w parę osób staliśmy w zakrystii, a potem przed, razem z księdzem i gadaliśmy o różnych rzeczach. Przez ten okres trzech dni trudno nam było się pożegnać i rozejść się każdy w swoją stronę.                                  Dobrze wspominam tamte rekole...

W skrócie..

Obraz
Już marzec. Gdyby ktoś mi powiedział rok temu jak będzie wyglądać moje życie teraz pewnie bym go wyśmiała. Wczoraj miałam pierwszą jazdę. Muszę przyznać, bałam się, ale wyszło okey. Mimo, że tuż przed jazdą mówiłam sobie, że odechciało mi się robić prawka. Odwidziało mi się. Tymczasem powoli uzależniam się od tego. Od moich urodzin trochę się zmieniło. Osobiście uważam, że zmiany są dobre, ale kuźwa, nie w tak od razu. Czasem mam wrażenie, że zmiany mam na pstryknięcie palcem, co mi się wcale nie podoba. Jakiś czas temu razem z Olą, jedną z moich przyjaciółek wybrałyśmy się do kawiarni. Jest tak przepięknie *-*, tak klimatycznie. Zamówiłyśmy sobie Latte, a potem urządziłyśmy sobie sesję zdjęciową :) W piątek miałam wyjątkowo dobry humor. Simona, Kinga i ja na lekcjach dostawałyśmy ataków głupawki. Tylko na matmie zachowywałyśmy się poważnie. Okazało się, że przez przypadek skompromitowałam matematyczkę. Czy to źle, że mi to obojętne? Nie mam przez to wyrzutów sumienia. Nie prz...