Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2012

to co w szkole i tęsknota za niedawną przeszłością

Obraz
Hej. Wydawało mi się, że dzisiaj w szkole będzie cieżko, miały być dwie kartkówki: z matmy i historii oraz odpowiedź ustna z biologii. Odpowiedziałam na cztery, a kartkówki z historii nie było, zamiast tego ja i Simona poszłyśmy do piekarni obok szkoły po zapiekankę, podczas gdy reszta klasy siedziała pod pracownią. Matma wyszła całkiem nieźle. Do tego z testu z ekonomiki, który wypełnialiśmy w parach dostalam 4. Jak tak dalej pójdzie to będzie świetnie :) Wczoraj lekcja religii miała być spokojna, w miarę normalna. A jaka była? Heh, nasze lekcje religii już zawsze takie będą, niespokojne. No ale cóż, przynajmniej coś się dzieje i jest okey, póki ksiądz nie zwraca nam uwagi ;p Czegoś mi brak, czegoś co skończyło się wraz z końcem wakacji. Od wakacji tyle się wydarzyło, tyle pozmienało. Mam nadzieję, że przekonam się, że zmieniło się na lepsze. Tak jak w tamtym roku potrafiłam godzinami przesiadywać w parafii, na murku przed aulą, tak teraz jestem tam najwyżej w niedziele i ponied...

kolejny weekend

Obraz
Weekend. Sobota z laptopem na kolanach. Znowu obejrzałam jakiś horror, tym razem "Ladda Land". Świetny horror, polecam. Niedziela. Spotkanie z Darią zaraz po mszy, chwilkę pogadałyśmy i poszłam na plebanię. Po obiedzie rozmawiałam z księdzem Sławkiem o mojej sympatii, lubię jego poczucie humoru ^^. Od wczoraj przesiaduję na allani.pl.  Poniżej trzy stylizacje by me:

przyszła barmanka

Obraz
Dostałam się na kurs barmański. Fajnie, w wakacje będę mogła pracować jako barmanka, jak mi się skończy ważność Krucjaty. Z kartkówki z  niemca dostałam pięć. Koniec zmartwień, jutro normalnie idę do szkoły z kumpelkami, bo wracają z wycieczki. A w październiku będę znała wyniki jednego z konkursów fotograficznych. Teraz jeszcze tylko zostały dwa konkursy. Muszę znaleźć najciekawsze miejsca w moim mieście i okolicach. ' ,Obgadują Cię? To dobrze, znaczy, że masz o wiele ciekawsze życie niż oni.'

gorszy dzień

Obraz
Szłam słuchając muzyki, ot tak, nie spiesząc się. Byłam w szkole tylko 4 godziny, dłużyły mi się przerwy, za to lekcje mijały szybko. Wcześniej odebrałam zdjęcia od fotografa, które zaniosłam Szefowej do MDK-u. Spędziłam tam trochę więcej czasu niż zakładałam, bo przepisałam formułkę i musiałam wymyślić tytuły dla moich zdjęć. No ale oglądałam zdjęcia z Dnia Wspólnoty. Znalazłam siebie *.*

coś, co idealnie pasuje ..

Obraz
Znalazłam w internecie pewien opis, który idealnie pasuje do ostatniego poniedziałku, kiedy byłam na spotkaniu formacyjnym. "Siedziałam spoglądając na jego skupioną minę . Zastanawiałam się kiedy ten chłopak stał się całym moim światem .♥"

Weekend pełen wrażeń

Obraz
Jestem szczęśliwa Miałam weekend pełen wrażeń! Wczoraj moje wujostwo miało 40-lecie małżeństwa. Z tej okazji odbyła się msza św. oraz uroczysty obiad w restauracji. Tego wieczora długo nie zapomnę, ponieważ pogodziłam się z kuzynami. Mieliśmy pewne nieporozumienie w wakacje, ale wyjaśniliśmy je na całe szczęście. Po raz kolejny potwierdziłam powiedzenie "nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło". Nasze relacje z pewnością będą coraz lepsze, jak kiedyś. Dzisiaj byłam na Dniu Wspólnoty w Łodzi. Na miejscu byliśmy ok 13. Początkowo wszyscy staliśmy przed kościołem i rozmawialiśmy. Potem w kościele była adoracja i godzina świadectw, po czym wyszliśmy na czas wolny. Wychodząc Kasia przyuważyła ks Marcina. Od razu do niego podeszłyśmy, żeby się przywitać. Nie sądziłam, że go spotkam, byłam mile zaskoczona tym faktem. Podczas czasu wolnego odwiedziłyśmy z Kasią pobliski sklep. O czwartej rozpoczęła się msza, a potem mieliśmy trochę czasu na rozmowę i udaliśmy się do autok...

Szkoła, fotografia i horror

Obraz
Z Kingą, tuż po rozdaniu nagród oglądałyśmy wystawę Miałam dzisiaj dość dziwny dzień. Niedawno zmieniono plan zajęć i nie zapoznałam się z nim, wiedziałam jedynie, że zmiana dotyczy czwartku oraz w dużej mierze piątku. Dzięki kumpelom uniknęłam wpadek związanych z szukaniem pracowni, w której aktualnie mieliśmy zajęcia. Mimo wszystko czułam się jakoś nieswojo w szkole. Zamiast biologii poszliśmy na sprzątanie świata, chyba jako jedyni wśród klas drugich i reszty, bo normalnie szły tylko klasy pierwsze. Za to zdjęcie zajęłam 3.miejsce w powiatowym konkursie fotograficznym Po zajęciach byłam z Simoną w MDK-u, żeby podać nauczycielce zdjęcia na jeden z konkursów fotograficznych. W tym miesiącu zamierzam wziąć udział w trzech foto-konkursach. Wieczorem oglądałam horror "Egzorcyzmy Emily Rose". Jak się nie obudzę o 3 w nocy to będzie świetnie ;p

skrócone lekcje

Obraz
Dzisiaj mieliśmy skrócone lekcje, przez co szybko minęły nam lekcje. Na wuefie razem z Kingą i Simoną gadając i żartując odbijałyśmy między sobą piłkę do siatki. Przed PO z Simoną byłyśmy w sklepie, przez co spóźniłyśmy się parę minut na lekcję. Na szczęście nauczyciela nie było w klasie, bo szukał dziennika, a kiedy przyszedł powiedział, że nie będzie lekcji i zabrał nas na halę. Na niemieckim była kartkówka ze słówek i odmiany jednego czasownika. Muszę przyznać, że całkiem nieźle mi poszło ^^. Kolejna lekcja to jeden z przedmiotów zawodowych, elementy towaroznawstwa. Lubię te przedmioty, są mega ciekawe i inne niż pozostałe przedmioty. Po religii chwilę rozmawiałam z księdzem o niedzielnym wyjeździe do Łodzi na Dzień Wspólnoty. Po zajęciach z Kingą poszłyśmy na herbatę na plebanię, a potem chodziłyśmy chwilę po sklepach i odprowadziłam ją na przystanek.

wczoraj i dziś

Obraz
Wczoraj byłam na pierwszym spotkaniu formacyjnym ONŻ drugiego stopnia. Naszą animatorką jest teraz Edyta. Najpierw ustalaliśmy kiedy mają odbywać się spotkania, po czym bawiliśmy się w grę w parach. Moją parą był Łukasz. Po spotkaniu rozmawiałam z Beatą. Dzisiaj nie było mnie w szkole. Planowo zaczynałam za dwadzieścia jedenasta, więc najpierw poszłam na morfologię do przychodni. Okazało się, że nie mogłam mieć tego badania dzisiaj. Potem źle się czułam i nie poszłam do szkoły.

Trochę inny dzień w szkole

Obraz
Z Kingą "Detektywów to on ma, pięciu!" - mój cytat dnia.xd Z kumpelami doszłyśmy do wniosku, że jeden takie gościu nie potrafi dać mi spokoju ;x A to kilka zdjęć z dzisiejszej lekcji fotografii, którą spędziłyśmy na przystani. Uwielbiam takie zajęcia.  fot. Simona W ogóle dzisiaj znowu nie mieliśmy trzech godzin liternictwa i technologii informacyjnej. Wyszło na dobre, bo wolę mieć więcej fotografii. Kocham fotografować. W zeszłym roku zajęłam 2.miejsce w szkolnym konkursie fotograficznym "Barwy jesieni" oraz 3.miejsce w powiatowym konkursie też fotograficznym "Nadpilickie impresje". W tym roku też zamierzam wziąć udział w takich konkursach.  Z zaskoczenia.xd Na angielskim pisaliśmy kartkówkę. Dostałam 4. Tym samym rok szkolny zaczęłam pozytywną oceną. Taki dobry start. Zamiast liternictwa mieliśmy fajne zastępstwa. Trzecia godzina liternictwa to pierwsza godzina fotografii. Ogólnie moja klasa jest podzielona na dwie grupy. Dzisi...

' ,Który raz..

Obraz
' Który raz stała tam szukając wspomnień. Obserwując tamtych dni gasnący płomień. Nie ma już i nie będzie tego więcej.

, 'Kartka z pamiętnika..

Obraz
Nigdy nie zapominaj najpiękniejszych dni Twojego życia.Wracaj do nich ilekroć w tym życiu wszystko zaczyna się walić... Dzisiaj miałam załamkę. Ot tak, jeden z gorszych dni. Zdarza się. Mimo, że od rana coś się dzieje. No bo najpierw byłam w przychodni po receptę, przez co dowiedziałam się, że mój rocznik za miesiąc ma mieć szczepienie. Nie lubię szczepień, ale żeby nie przychodzić trzy razy zdecydowałam się na dzisiejsze zaszczepienie. Do teraz boli mnie ręka, no ale przynajmniej czuję, że szczepionka się przyjęła. W środę będę mieć morfologię. Kolejne kłucie. Po dziesiątej spotkałam się z Kingą i poszłyśmy do szkoły na kiermasz książek po czym poszłyśmy na plebanię. Od wczoraj głównym tematem naszych rozmów jest wycieczka szkolna do Lublina i Kazimierza Dolnego. Wstępnie się zapisałyśmy, ale dzisiaj na historii się wypisałyśmy. Mam kilka powodów, dla których nie chcę jechać. Parę minut temu dowiedziałam się, że i Kinga i Simona chcą jechać. Ja chyba i tak sobie daruję. Wracając, z...

' ,przyjaźń

Obraz
"Przyjaźń jest jak słońce, czasami coś ją przysłoni, ale nigdy nie zgaśnie". Nie pamiętam gdzie to przeczytałam, ale uwielbiam to porównanie.

' ,wywołuje uśmiech

Obraz
Kiedy kogoś widujemy codziennie to przyzwyczajamy się do tej osoby, wtedy każde spotkanie z nią jest dla nas czymś oczywistym. Lecz gdy tego kogoś widzimy raz na jakiś czas, wówczas każde spotkanie z nim wywołuje radość i uśmiech.

' ,odkąd pamiętam..

Obraz
Dzisiaj byłam na mszy, na której żegnaliśmy księdza Marcina. Ks Marcin to jeden z moich ulubionych księży. Wiem, to dziwnie brzmi. No bo się kręcę w towarzystwie duchownych ostatnio. Nie żeby coś teges na zakonnicę iść czy coś. Po prostu od czasu kiedy mój wujek został proboszczem tu w naszym rodzinnym mieście odwiedzam go na plebani. Moje kumpele już się przyzwyczaiły, że po szkole szłam do parafii. W sumie jak na to spojrzeć z innej strony to dzięki temu po szkole wracałyśmy razem ^^ Tak wiem, to też dziwnie brzmi, ale zaprzyjaźniłam się ze wszystkimi z tej parafii. Odkąd pamiętam zawsze jest tu rodzinna atmosfera, zawsze coś się tu dzieje. Od grudnia należę do ONŻ (Oaza Nowego Życia). Właśnie dzięki ks Marcinowi. A oaza dała mi m.in. przyjaciół.  

First love

Obraz
Trzy lata. Chodzenie do szkoły prawie tylko po to, by go spotkać. Te jego spojrzenia na mnie na każdej przerwie. Gdy rozmawiałam przy nim ze znajomym księdzem, patrzył na nas jakby z zazdrością. To wszystko można było wyjaśnić w jednym zdaniu, wypowiedzianym przez moją kumpelę z klasy: "Jednak nie jesteś mu obojętna". Uwierzyłam w to. Ale gdzieś usłyszałam, że "spojrzenia nic nie znaczą". Z każdym dniem coraz mniej go widywałam, dzięki czemu coraz bardziej stawałam się obojętna na jego spojrzenia czy "przypadkowe" ubieranie tych samych kolorów bluzek w dany dzień. Skończył szkołę prawie miesiąc przede mną. Od tamtego dnia więcej go nie spotkałam. Czy mi szkoda? Czy tęsknię? Nie. Cieszę się z tego. Moje przyjaciółki nie chciały mi wierzyć w to, że kiedykolwiek przestanie mi na nim zależeć. Z resztą "jedna miłość umiera, by móc zastąpić ją".