W studiu...
Moja klasa została rozrzucona po różnych zakładach pracy, znaczy się każdy z nas poszedł na praktyki. Część nas poszła tam gdzie chciała, reszta jest tam gdzie przydzieliła ich szkoła. Ja i Simona zaliczamy się do tej pierwszej grupy. Wczoraj był pierwszy dzień. Nie byłyśmy jakoś wielce zestresowane. Poczułyśmy lekki strach tuż przed wejściem do zakładu fotograficznego. Dowiedziałyśmy się sporo nowych rzeczy, a także uczyłyśmy się jak zrobić dobre zdjęcie portretowe. Zdjęcia dodam jak tylko je dostanę, bo na razie są w studiu. Wszystko wskazuje na to, że moje marzenie dotyczące własnej wystawy spełni się za jakieś trzy tygodnie *.* Dzisiaj uczyłyśmy się robić profesjonalne zdjęcia reklamowe. To będą świetne trzy tygodnie, a zarazem czeka nas ciężka praca, a zawód fotografa nie jest łatwy.

fajny post...;-)czekam na wsze zdjęcia ze studia.;D
OdpowiedzUsuńbędziemy je przerabiać w photoshopie, w ramach ćwiczeń. Być może jutro zrzucę je na kartę pamięci.
OdpowiedzUsuń