Ubrana w niecodzienność..
![]() |
| Niedzielny strój :) |
Wczoraj miałam świetny dzień. Najpierw Komunia mojej kuzynki, potem uroczysty obiad, a na zakończenie dnia celebracja. Czułam się świetnie, bo wyglądałam świetnie. Tak, tak, moja skromność nie zna granic ;) Oczywiście, jestem skromna, ale nie zawsze.
Miałam na sobie krótką, pomarańczową sukienkę i jasną marynarkę, a także koturny koloru morskiego. Włosy spięłam dużą, białą spinką. Całościowo było perfekt :) Nie wiedzieć czemu, trochę się obawiałam jechać tak na celebrację. Ku mojemu zaskoczeniu świetnie się czułam :)
| Tak wyglądałam na 18-stce mojej przyjaciółki :) |

Komentarze
Prześlij komentarz