dwa dni

Sobotni dzień. Od rana byłam w parafii, a popołudniu spotkałam się z Kasią. Rozmawiałyśmy, cykałyśmy sobie zdjęcia. W parku spotkałyśmy moją animatorkę ze znajomymi. Byli na sesji zdjęciowej, cyknęłam im parę zdjęć. Kiedy siedziałyśmy z Kasią na muszli doszedł do nas jakiś facet. Trochę się go obawiałyśmy, ale zgodziłyśmy się na rozmowę. Wyglądem bardzo przypominał aktora grającego dr House'a, po za tym ciekawie opowiadał.
W piątek po szkole byłam w parafii między innymi na spotkaniu formacyjnym. Najpierw zrealizowaliśmy spotkanie, na którym czytaliśmy fragmenty różnych książek, a potem obejrzeliśmy połowę filmu "Sherlock Holmes".

na scenie
z Kasią (:
typowe jesienne

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Photography

czasem dobrze jest oderwać się od rzeczywistości

Kilka słów o Lednicy