Thursday

Wyjątkowo nie ćwiczyłam na wuefie, przez co musiałam chodzić po schodach przez pół lekcji. Taka kara za to, że ćwiczyło raptem kilka osób. W dodatku skończyliśmy wcześniej, bo była awaria i zwolniono nas z reszty lekcji. Zaraz po zajęciach kupiłam farbę do włosów w kolorze czekolady :)
Parę dni temu Simona namówiła mnie na udział w konkursie o Unii Europejskiej. Więc tylko dlatego jutro idziemy do szkoły. Napiszemy i mamy wolne :)

Fotograficzne wspomnienie z wakacji


Komentarze

  1. dzisiejszy w-f = masakra..... moja mama twierdzi, że takie łażenie po schodach dobrze robi na tyłek.... ale ja i tak jestem leniwa i niebardzo mi sie chce.... XD ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. hahahhahahahaahhahahaaha...... XD ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. hahaha...BYŁO ĆWICZYĆ! ...
    mama się ciut wkurzyła, bo mało osób u was ćwiczy :)

    PS.jestem 1000 wejsciem na bloga, haha ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. tak, to prawda, nasza klasa ma małą frekwencję jeśli chodzi o wuef..

    PS. Gratki Olu ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Photography

czasem dobrze jest oderwać się od rzeczywistości

Kilka słów o Lednicy